Przyzwyczailiśmy się czytać o produktach, które wspierają serce, mózg czy wzrok. A co z jednym z najważniejszych zmysłów – słuchem?
Wiele mówi się o związku odżywiania z pracą serca, mózgu, wątroby czy oczu, podaje źródło. Istnieje jednak zmysł, o którym w tym kontekście wspominamy rzadko, a który także zależy od diety: właśnie słuch.
Utrata słuchu z wiekiem, szczególnie po 40.–50. roku życia, staje się coraz powszechniejsza. Winne nie są tylko hałas, geny czy „naturalne zużycie”. Coraz więcej badań wskazuje, że znaczenie ma także to, co jemy.
W 2025 roku opublikowano obszerne badanie, z którego wynika, że osoby stosujące zbilansowaną dietę wegetariańską miały mniejsze ryzyko utraty słuchu w porównaniu z osobami odżywiającymi się w sposób typowy dla diety zachodniej. Badanie ukazało się w czasopiśmie „Frontiers in Nutrition” i analizowało związek między wzorcami żywieniowymi a ubytkiem słuchu w grupie dorosłych.
Przeanalizowano dane około 3839 osób (w wieku 60+), które na początku badania nie miały ubytku słuchu. W ciągu około 4 lat obserwacji sprawdzano, czy istnieje związek między różnorodnością diety a ryzykiem rozwoju tego problemu.
Badanie wykazało, że dieta oparta na różnorodnych produktach roślinnych wiąże się z mniejszym prawdopodobieństwem pogorszenia słuchu, nawet po uwzględnieniu wieku i innych czynników ryzyka.
Dlaczego dieta wegetariańska może wspierać słuch?
Autorzy badania wskazują na mechanizmy biologiczne, potwierdzone także przez wcześniejsze prace:
Więcej antyoksydantów – warzywa, owoce, strączki i orzechy są bogate w witaminę C, witaminę E oraz fito-składniki, które mogą redukować stres oksydacyjny w komórkach ucha wewnętrznego, ograniczając uszkodzenia komórek włoskowatych.
Działanie przeciwzapalne – diety roślinne charakteryzują się niższym poziomem stanu zapalnego w organizmie, co może pomagać w ochronie drobnych naczyń krwionośnych i mikrokrążenia w ślimaku ucha.
Lepszy przepływ krwi – zdrowa dieta przyczynia się do prawidłowego krążenia i obniża ryzyko chorób sercowo-naczyniowych, co również sprzyja ochronie tkanek ucha wewnętrznego.
Należy podkreślić: nie chodzi o „cudowny weganizm”, lecz o zbilansowaną dietę roślinną, która nie prowadzi do niedoborów.
Omega-3 – nie tylko dla serca i mózgu
Kwasy omega-3 (głównie DHA i EPA) były badane pod kątem wpływu na słuch. Stwierdzono, że:
• Wspierają lepszy przepływ krwi do ucha wewnętrznego,
• Pomagają chronić komórki nerwowe,
• Wiążą się z niższym ryzykiem starczej utraty słuchu.
Główne źródła: tłuste ryby (łosoś, sardynki, makrela).
Dla wegetarian: siemię lniane, chia, orzechy włoskie (choć konwersja w organizmie jest ograniczona).
Witaminy ważne dla słuchu – A, C, E
Te trzy witaminy badano w kontekście ochrony komórek słuchowych, głównie poprzez jeden mechanizm: redukcję uszkodzeń oksydacyjnych.
· Witamina A – ważna dla prawidłowej funkcji komórek nerwowych. Źródła: marchew, bataty, dynia, szpinak.
· Witamina C – silny antyoksydant, wspiera naczynia krwionośne. Źródła: papryka czerwona, cytrusy, kiwi.
· Witamina E – chroni błony komórkowe. Źródła: migdały, orzechy, oleje tłoczone na zimno.
Ich połączenie jest ważniejsze niż działanie każdej z osobna.
Minerały – który jest kluczowy?
Spośród minerałów, najważniejszy jest prawdopodobnie ten, który obecnie jest również najmodniejszy – i dobrze, ponieważ zwracamy na niego większą uwagę: magnez. Zyskał on szczególną uwagę w badaniach nad słuchem. Dlaczego? Uczestniczy w przekazywaniu sygnałów nerwowych, pomaga rozluźniać naczynia krwionośne, może chronić ucho wewnętrzne przed uszkodzeniami spowodowanymi hałasem i słabszym przepływem krwi.
Źródła w diecie: zielone warzywa, banany, kakao, strączki, migdały, orzechy i nasiona, owies i inne pełne ziarna.
Co szkodzi słuchowi?
Tutaj nie ma niespodzianek:
Wszystko, co zwiększa przewlekły stan zapalny w organizmie, może wpływać także na delikatne naczynia krwionośne i komórki nerwowe w uchu wewnętrznym. Dotyczy to nadmiaru cukru, wysokoprzetworzonej żywności, tłuszczów trans oraz diety ubogiej w antyoksydanty.
Słuch zależy ostatecznie od dobrego przepływu krwi i sprawnego układu nerwowego.
Podsumowanie:
Na słuch wpływają głównie hałas i czynniki środowiskowe, ale również nasza dieta. Jest on powiązany ze stanem naczyń krwionośnych, nerwów, poziomem zapalenia i ogólnym stanem odżywienia organizmu.
Nie ma „cudownego pokarmu”, który naprawi słuch, ale istnieje sposób odżywiania, który może pomóc go zachować na lata.
Skoro już dbamy o serce, mózg i oczy – warto pamiętać także o uszach.

Doświadczony dziennikarz i autor, specjalizujący się w bieżących wiadomościach i recenzjach kulinarnych. Monitoruje wydarzenia kulinarne od ponad 5 lat.


